3 Sie

Dieta ABS – Nawet 20 kilogramów mniej w 6 tygodni

Płaski brzuch i wysportowana sylwetka w 6 tygodni!

Niemożliwe? A jednak.

Jeśli masz już dość diet które zalecają Ci głodzenie się, pora by zacząć coś nowego.Dieta ABS to absolutnie nowy sposób podejścia do odchudzania i utraty tkanki tłuszczowej.

Dieta ABS opracowana została przez ekspertów, pod okiem redaktora naczelnego amerykańskiego czasopisma Men’s Health. Jako Naczelny tej poczytnej gazety David Zinczenko miał okazje wysłuchiwać historii tysięcy osób uskarżających się na chroniczną nadwagę.

Po analizie wielu diet i cudownych sposobów przynoszących upragnioną wagę, opracował zbiór żelaznych zasad dzięki którym w szybkim czasie wywalczymy upragnioną figurę i -jak twierdzi David- zachowamy ją do końca życia.

Głównym założeniem Diety ABS jest teza, że tradycyjne diety są skazane na porażkę, gdyż opierają się na okresowym wysiłku zmuszając nad do nie jedzenia pewnych grup produktów lub jedzenia tylko wybranych. Dieta ABS skutecznie dowodzi ,ze przez zwiększenie masy mięśniowej nasze ciało automatycznie zacznie spalać więcej kalorii, by utrzymać dodatkowe mięśnie.Jak twierdzi propagator diety ABS ciało spala najwięcej kalorii by utrzymać nasze podstawowe funkcje życiowe i właśnie w tym spalaniu powinniśmy mu pomóc. Czytaj dalej

2 Sie

Dieta garściowa – jedz z miski natury

Filozof Diogenes, jak powszechnie wiadomo, miał w pogardzie dorobek materialny ludzkości i mieszkał w beczce. Mnie znany jest fakt, że przez pewien czas miał kubek. Wyrzucił go jednak, zobaczywszy dziecko pijące ze złożonych dłoni. Diogenesowe podejście ma sens w kontekście medycyny starożytnych Indii, Ayurwedy: lekarz zaleca nie tylko co jeść, ale też – ile. Popularne są dosyć enigmatyczne rady, żeby w jednej trzeciej wypełniać żołądek płynem, w jednej trzeciej – pokarmem stałym, a resztę zostawić pustą.

Głównym założeniem diety garściowej jest, że jemy za dużo i w pośpiechu, przez co żołądek się rozciąga, nakręcając spiralę głodu i opychania się. Tymczasem jednorazowo powinniśmy jeść nie więcej niż mieści się nam w złożonych w miseczkę rękach (lub tyle ile na oko zajmuje zaciśnięta dłoń). Niewątpliwą zaletą takiego podejścia jest fakt, że miarkę każdy ma przy sobie (odpada liczenie kalorii). Należy więc jeść mniej, a częściej. W praktyce jest to pięć posiłkow oddzielonych przerwami około 3 godzin, podczas których zaleca się pić czystą wodę.

Dieta wydaje się prosta, ale boleśnie uderza w dwa przyzwyczajenia nowoczesnego, prowadzącego siedzący tryb życia człowieka – napychanie się z powodu braku czasu na jedzenie przez długi dzień pracy i podjadanie przez cały dzień.