Ania ma 31 lat. Problemy z nadwagą miała w zasadzie odkąd pamięta. – Zawsze miała skłonności do tycia, czy to przez łakomstwo, czy przez złe nawyki żywieniowe i zawsze była okrągła. Prawdziwej nadwagi dorobiła się będąc przez jakiś czas pod opieką wyjątkowo dobrze gotującej babci, która uważa, że dziecko zdrowe to dziecko dobrze odżywione.
Ania odchudzała się w zasadzie zawsze – z mniejszym lub większym skutkiem. – Ale nigdy nie było dobrze. Waga spadała o kilka, kilkanaście kilogramów, po czym wracała po jakimś czasie
Czy gdyby od początku miała pomoc osobistych trenerów i dietetyków łatwiej byłoby jej walczyć o szczupłą sylwetkę? O wiele łatwiej schudnąć, jeśli można zrzucić na kogoś odpowiedzialność za to, co się je i co się robi. Nie na darmo wczasy odchudzające są tak skuteczne. Tam przez dość długi czas człowiek jest pod kompleksową opieką trenerów, odpowiednie jedzenie ma podane pod nos i nie ma czasu na rozmyślanie o wielkim talerzu z ziemniakami, schabowym i mizerią. Nie da się też ukryć, że na taki osobisty sztab to mało którego normalnego człowieka stać. Już wczasy odchudzające, które zaliczyłam z dość dobrym wynikiem, to koszt minimum 1400 zł za 10-dniowy turnus. A wiadomo, że te 10 dni to jest nic jak na to, aby zmienić nastawienie osoby z nadwagą. To może być wyłącznie początek.
A co sprawiło, że nasza bohaterka schudła? Zrobiła to gdyż…. poznała i zainteresowała się pewnym internautą i chcąc mu się przypodobać na prawdę zabrała się do odchudzania.
Similar Posts:
- Nie ma podobnych






