2 Mar

Dieta nie dieta (część IVa)

Obiecałem zająć się właściwościami kilku przypraw.

Na pierwszy ogień kurkuma. Ten sproszkowany korzeń występujący w Indiach posiada właściwości bakteriobójcze, przeciwzapalne, rozkurczowe, ma pozytywny wpływ na serce i układ nerwowy. Warto używać curry, mieszanki, która prócz kurkumy zawiera wiele innych cennych przypraw.

Kardamon. Poprawia pracę żołądka, usprawnia trawienie białek, reguluje namnażanie wirusów, pobudza apetyt, leczy zapalenie jamy ustnej.

Owoce kolendry przeciwdziałają wzdęciom, łagodzą nadmierną fermentację przeciwdziałając nadmiernemu wzrostowi flory bakteryjnej w przewodzie pokarmowym, regulują trawienie.

Gałka muszkatołowa. Dobra na bezsenność, stan nadpobudliwość, reumatyzm i wzdęcia. Spożycie powyżej 5g może skutkować halucynacjami.

W medycynie ludowej jest stosowany przy przeziębieniach, w stanach ogólnego osłabienia, bólach mięśni, biegunce, impotencji, chorobach skóry, zakłóceniach rytmu serca oraz w chorobach kobiecych.

Niech to będzie przedsmak tego co dobrego mogą zrobić proste przyprawy w naszych organizmach. Bogatą listę przypraw i ich właściwości można znaleźć na stronie ziolaiprzyprawy.w.interia.pl/przyprawy1.htm

Przyprawy w diecie

Similar Posts:

    Nie ma podobnych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *